Tomasz Wygnański 03 marca 2010, 10:34
Nielubiane banki
W ub.r. do Komisji Nadzoru Finansowego wpłynęło ponad 3,6 tys, skarg na banki. Branża robi jednak niewiele, aby poprawić swój wizerunek.
Historii o nierzetelności banków można przeczytać w prasie bardzo wiele. Prawdopodobnie takie przypadki to tylko znikomy ułamek spraw załatwianych przez banki bardzo dobrze. Jednak kiedy w grę wchodzą spore pieniądze, np. przepadek zaliczki w wysokości 10 tys. zł na zakup mieszkania, konsumenci stają się bardzo nerwowi. Odwołują się do KNF, rzecznika praw konsumenta, dzwonią do prasy.
Duże pieniądze - duży stres. Mam wrażenie, że branża bankowa nie do końca zidentyfikowała ten problem i raczy nas wciąż reklamami z kolejnymi uśmiechniętymi gwiazdami. A gdzie podziało się zaufanie?
Sądzę, że sukces Alior Banku po części wynika z bardzo tradycyjnej komunikacji. Wróciły meloniki i parasole. Może właśnie po inwazji McBanków takie rekwizyty okazały się dla odbiorców atrakcyjne.

