Żabka startuje z delikatesami
Media & Marketing Polska | 25 marca 2009, 12:48Rusza Fresh Market - nowy projekt Żabki Polska. Będzie to nowa sieć łącząca cechy supermarketu średniej wielkości i delikatesów. W...
Rusza Fresh Market - nowy projekt Żabki Polska. Będzie to nowa sieć łącząca cechy supermarketu średniej wielkości i delikatesów.
W tym segmencie obecni są już tacy gracze, jak: ABC, Groszek, Tesco Express czy Carrefour 5 minut, a także sieci delikatesowe. Bliższe szczegóły projektu nie są na razie znane.
Wiadomo, że pierwszy sklep będzie otwarty na przełomie marca i kwietnia w Lesznie. Według naszych informacji w br. detalista ma uruchomić 70 marketów, każdy o powierzchni ok. 200--400 mkw. Spółka nie planuje większej kampanii reklamowej do czasu, aż powstanie odpowiednio duża sieć Fresh Marketów. W ostatnich miesiącach do Żabki Polska dołączyli menedżerowie z sieci delikatesowych, którzy pracują przy tym projekcie.
Od pewnego czasu Żabka Polska testuje także formułę, którą nazwała "deli". Chodzi o połączenie sklepu convenience z punktem serwującym świeże kanapki, sałatki, gorące napoje. Takie sklepy już funkcjonują w dużych miastach, np. obok ośrodków akademickich. Decyzje w sprawie wdrożenia tego projektu na większą skalę także mają być podjęte w ciągu najbliższych miesięcy.
Przedstawiciele Żabki Polska na razie nie komentują informacji dotyczących nowych projektów.
Żabka Polska jest obecnie potentatem w segmencie małych sklepów convenience. Firma ma ponad 2 tys. placówek. Każdego roku ma powstawać ok. 200 nowych sklepów. Docelowo w Polsce ma funkcjonować 7,5 tys. punktów z logo Żabki. Firma działa na zasadzie franczyzy.
TW
Artykuł pochodzi z magazynu Media&Marketing Polska





Komentarze (1)
Dodaj komentarztak... pracuję w tym markecie i mam go już trochę dość, niestety ten sklep mojej szefowej przynosi same straty, istnieje od pół roku na małym osiedlu, więc nie ma mowy o zyskach jeśli nie masz asortymentu jaki żądają klienci, a asortyment pożal się boże, oprócz taniego piwa i wódki nie ma nic ciekawego, w dodatku zero reklamy, a to jeden z nielicznych sklepów w moim mieście który działa do 23, więc ludzie nawet nie wiedzą że otwarte piątek, świątek i niedzielę( sylwestra, wigilia, nawet dzień pogrzebu pary prezydenckiej, w pełnych godzinach urzędowania). Jestem osobą bardzo pomysłową i męczy mnie świadomość że niewiele da się zrobić żeby sklep poprawić,bo centrala nie pozwala, zapraszam innych pracowników i ajentów na jakieś forum to wymienimy się zdaniami na ten temat... P.S. wiele tych sklepów już upadło z okolic warszawy i wcale się nie dziwię